Analityka.
Wiesz, skąd przyszedł każdy klient.
Bez pomiaru każda rozmowa o budżecie to zgadywanie. Ustawiamy analitykę tak, żeby każde zapytanie miało swoje źródło, a co miesiąc było widać, ile kosztował klient z każdego kanału.
Kiedy warto
- Google Analytics jest zainstalowany, ale nikt do niego nie zagląda.
- Każdy kanał raportuje sukces, a sprzedaż stoi w miejscu.
- Nie wiesz, czy telefon od klienta to efekt reklamy, czy polecenia.
Co robimy
Pomiar na stronie
Google Analytics 4, Menedżer tagów Google, piksel Meta i konwersje Google Ads. Liczymy wysłane formularze, kliknięcia w telefon i e-mail.
Źródło każdego zapytania
Oznaczamy linki i kampanie tak, żeby przy każdym zapytaniu było widać, skąd przyszło.
Raport co miesiąc
Jedna strona: ile zapytań, z jakich kanałów, ile kosztowały i ile z nich zamieniło się w sprzedaż.
Co dostajesz
- Pomiar sprawdzony na prawdziwych zapytaniach.
- Raport, który zrozumie właściciel, nie tylko marketer.
- Krótką instrukcję, jak samemu sprawdzić najważniejsze liczby.
Pytania
Mamy już Google Analytics. Po co coś zmieniać?
Często jest zainstalowany, ale nie liczy tego, co ważne: formularzy, telefonów, zapytań z konkretnych kampanii. Sprawdzamy, co działa, i dokładamy to, czego brakuje.
Czy da się mierzyć telefony?
Tak. Liczymy kliknięcia w numer na stronie. Przy większej liczbie połączeń można dodać osobne numery dla kampanii.
Kto ma dostęp do danych?
Ty. Konta zakładamy na Twoją firmę, a my dostajemy dostęp na czas współpracy.
Więcej odpowiedzi w częstych pytaniach.
Porozmawiajmy
o Twoich klientach.
Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego.